Celebruj i pogłębiaj swoją kobiecość. Odsłaniaj warstwę po warstwie. Odkrywaj siebie.

Świętuj. Smakuj. Delektuj się pięknem rozpoczętego procesu.

Jesteś piękna. Jesteś dobra. Bóg wyrysował Cię na swojej dłoni. Zwątpienie we własne piękno to zwątpienie w tego, który Cię stworzył. I może za chwilę będziesz miała makaron we włosach, albo ktoś kolejny raz zostawi bałagan w pokoju. Może za chwilę usłyszysz, że przewróciło Ci się w głowie, jesteś za stara, za gruba, za poważna. Kiedy odzyskasz swoją kobiecość, nie będzie miało to znaczenia. Twojej kobiecości nie determinują okoliczności i oceny, nie determinuje mężczyzna. Dlaczego? Bo jesteś tym, kim jesteś. KOBIETĄ.

Aneta Walloch

Stanęłam przed obiektywem innej wrażliwej Kobiety. Zabłysło światło. Wszystko bez cienia wulgaryzmu, subtelnie, delikatnie. Moja głowa wciąż gadała. Materialistyczna koncepcja świata, wszechogarniający krytycyzm i podszepty o mojej niedoskonałości z trudem, ale odpłynęły. W końcu uwierzyłam, że jestem kobietą. Do tego dnia postrzegałam siebie jedynie jako żandarm i szefowa w domu i w firmie:).

Zrobiłam to w hołdzie dla Ciebie, dla innej niepewnej Ty, dla nas.

I choć brzmi górnolotnie, większość z nas tęskni za tym nieuchwytnym. Codzienność okrada nas z prawdy o nas, o naszej pięknej naturze. Możemy to przemieniać. Możemy odciąć osądy, poczucie „gorszej ja”. Możemy żyć, możemy też zastygnąć. Terapia kobiecości dla kobiecości. Otworzyłam umysł i ciało. Doświadczyło niejednej straty, bólu, niechęci wobec siebie. Odmroziłam emocje. Były mocno schowane w swoim ciele, by nikt nie widział, nie oceniał, nie pouczał. Jeszcze nie wszystkie, ale jednak tak. Bez opozycji i w szacunku do odmienności świata mężczyzny. Przebudzona kobieta to często przebudzony mężczyzna.

Z wykształcenia jestem nauczycielką i dietetykiem klinicznym oraz certyfikowaną instruktorką jogi twarzy i technik automasażu.

Na co dzień zarządzam placówką podstawowej opieki medycznej. 25 lat temu poślubiłam miłość mojego życia, która nierzadko doprowadza mnie do twórczego szału. Urodziło nam się dwóch synów, którzy są prawdziwym sprawdzianem miłości i cierpliwości, radością i błogosławieństwem. Z czasem w naszym domu pojawił się niezawodny towarzysz górskich spacerów, pies. Jeśli na cokolwiek w życiu mogę liczyć to z pewnością na jego fruwającą sierść i przecudnie oślinione ubrania. Wszystko w moim życiu było i jest ważne. Niczego nie żałuję. Jestem wdzięczna za tę różnorodną mieszankę. Pachnie jak wyborny olejek i rozwesela serce. Każde z tych twórczych zajęć i ról zbudowało moje życie i bogactwo doświadczeń. Sprawiło, że stałam się sobą.

Aneta Walloch

Dziś uczę kobiety jak mądrze zadbać o siebie.

Pomagam im odkopać własne piękno niezależnie od miejsca w jakim są, wpisanych autoprogramów, wieku, statusu. To moja radość i obsesja.

Jak pracuję

Nie zajmiemy się wszystkim. Mogę jednak poprowadzić Cię przez meandry świata dietetycznego, pokazać jak pięknie możesz siebie pielęgnować zwracając się do swojego wnętrza.

Zależy mi, byś poczuła się piękna i dobrze ze sobą – bez względu na wzorce społeczne, wiek (on nie istnieje w boskiej przestrzeni) uwarunkowania społeczne czy na niewygodne miejsce w którym dziś jesteś w swoim życiu. 

Aneta Walloch